W końcu udało mi się wyrwać z tej wsi. Miałam już dość sąsiadek, które ciągle mnie obgadywały. Nie mogłam ich znieść. Nie dość tego to ciągle się wtrącały w moje sprawy. Yhh. W takim miejscu jak to na pewno będę bezpieczna. Mała, drewniana chatka w lesie koło jeziorka. Żyć nie umierać. Żadnych innych domów w pobliżu. Po prostu pięknie. Podjechałam autem pod domek i od razu z niego wyskoczyłam. Wyciągnęłam kluczyki z kieszeni, które od razu spadły mi na ziemie. Sierota ze mnie. Podniosłam je i włożyłam je do zamka, który przekręciłam i otworzyły się. Drzwi mojego pięknego domku były już otwarte. Byłam tak podekscytowana, że mogłabym, aż zemdleć. Weszłam do środka i prawie umarłam z zachwytu.
- Jest cudowny - powiedziałam na głos.
Wybiegłam z domku do auta, by wziąć wszystkie kartony z rzeczami. Byłam taka szczęśliwa, że mam w końcu swój dom i to w takim pięknym miejscu, bez wrednych sąsiadek, bez jechowych. Hehe.
Dobrze, że to nie jest domek piętrowy, bo bym się zabiegała w tą i z powrotem. Są tu ogólnie dwa pokoje, czyli salon i sypialnia oraz kuchnia, łazienka i piwnica.
Kiedy układałam sobie w sypialni usłyszałam jakieś głosy z podwórka. Niemożliwe - pomyślałam - Pewnie mam jakieś omamy. Po chwili znowu coś usłyszałam. Wyjrzałam przez okno i zauważyłam jakąś dziewczynę z chłopakiem, którzy szli w stronę mojego domku. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Po woli podeszłam do drzwi i je otworzyłam.
- Cześć, jestem El - powiedziała dziewczyna z uśmiechem - Jesteś naszą nową sąsiadką.
- Mi-miło mi. Jestem Diana. - uścisnęłam jej dłoń. - Mieszkasz tu sama? - spytałam, przecież widziałam jak szła z jakimś chłopakiem, ale nie ma go tutaj.
- Mieszkam z bratem, ale nie mógł przyjść cię powitać.
- Nie widziałam tu żadnego domku...
- Mieszkamy w przyczepie za drzewami.
- Aha. To może wejdziesz? Nie mam za bardzo poukładane, ale jakoś się da.
- Nie będę Ci przeszkadzać, chciałam Cię tylko poznać. - powiedziała.
czwartek, 30 stycznia 2014
Wstęp
Ona - Zwyczajna dziewczyna ze wsi. Kochająca naturę i żyjąca w zgodzie z nią. Nie boi się nowych wyzwań i stawia czoło każdemu problemowi. Jedyną wadę jaka ma jest to, że pali.
On - Chłopak z nie tego świata. Różni się od innych mężczyzn. Niebezpieczny, ale uroczy. Dzięki swojemu urokowi przyciąga dziewczyny, ale zawsze tylko na chwile.
Czy połączy ich miłość, chociaż są dosłownie zupełnie różni? Tego się przekonasz czytając
Dark Harry Styles - Klątwa Księżyca.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)